Później, zbyt późno, żeby to odkrycie mogło się na coś przydać, doszłam do wniosku, że jej krzyk: "Pozwól mi cierpieć!", miał głębokie znaczenie. Był symbolem wybranej przez nią – może nieświadomie – drogi do wyzwolenia. To, że zawsze była zaprzątnięta sobą, mogło się wydawać chorobliwe. Ale szukając cierpienia, zdołała wiele dokonać: stale pomniejszała własne ego, które żądając spełnienia, nie pozwala człowiekowi rozwinąć osobowości. Pragnienie cierpienia jest sprzeczne ze zwykłymi żądaniami ego.
Ella Maillart, Droga goryczy
