teraz wiem




Teraz wiem: tytoń czy narkotyki są niepotrzebne. Bez nich zwracam się ku innemu rodzajowi skupienia, bliższemu temu, czego potrzebuję do pisania, jeszcze bliższemu tej koncentracji i wolności wewnętrznej, o której mówisz... Bo narkotyki zawsze były rezygnacją, ucieczką przed nadmiarem wrażliwości, od której cierpiałam, były fatalnym pragnieniem, żeby zabić życie. Narkotyki usuwają ból i radość, napięcie będące źródłem ludzkiej aktywności.

Annemarie Schwarzenbach